W świecie pełnym pośpiechu i nieustannego szumu, utwory takie jak „Zobacz, jaki tu spokój” stają się prawdziwym azylem dla duszy. Ta ikoniczna ballada, której słowa wyszły spod pióra wybitnego Edwarda Stachury, a muzykę skomponował Krzysztof Myszkowski ze Starego Dobrego Małżeństwa, to coś więcej niż tylko piosenka. To zaproszenie do chwili refleksji, do zatrzymania się i wsłuchania w rytm natury. Dla mnie, jako miłośnika poezji śpiewanej, jest to jeden z tych utworów, które niezmiennie potrafią ukoić i przenieść w inny wymiar. W tym artykule zanurzymy się w jego tekst, poznamy twórców i spróbujemy zrozumieć, dlaczego jego przesłanie jest dziś tak aktualne.
„Zobacz, jaki tu spokój” ponadczasowa ballada o naturze i wewnętrznym wyciszeniu
- Autor słów: Edward Stachura, znany jako „Sted”, wybitny poeta i prozaik.
- Wykonawca i kompozytor: Stare Dobre Małżeństwo (SDM), muzykę skomponował Krzysztof Myszkowski.
- Gatunek: Klasyczny przykład poezji śpiewanej, z naciskiem na wartość literacką tekstu.
- Główne motywy: Spokój, harmonia z naturą, prostota życia i filozofia „bycia tu i teraz”.
- Wpływ kulturowy: Nieformalny hymn wędrowców, miłośników poezji śpiewanej i spotkań przy ognisku.
- Ważna uwaga: Nie należy mylić z utworem o podobnym tytule zespołu Stauros.

Odkryj pełny tekst ponadczasowej ballady 'Zobacz, jaki tu spokój'
Tekst Edwarda Stachury to kwintesencja poezji, która w prostych słowach potrafi oddać głębokie emocje i obserwacje. To właśnie ta prostota, połączona z melancholijnym, ale jednocześnie kojącym brzmieniem Starego Dobrego Małżeństwa, sprawia, że utwór ten ma tak wielu wiernych fanów. Poniżej przedstawiam pełny tekst, wierny oryginałowi, który pozwala zanurzyć się w świat "Steda".
Zobacz, jaki tu spokój
Zobacz, jaki tu spokój
Pastuchy palą ogniska
I rzucają w nie puste puszki
Po amerykańskich piwach
Amerykańskich piwach
I wiatr
Wiatr wieje
I wiatr
Wiatr wieje
I wiatr
Wiatr wieje
I wiatr
Wiatr wieje
Zobacz, jaki tu spokój
Zobacz, jaki tu spokój
Pastuchy palą ogniska
I rzucają w nie puste puszki
Po amerykańskich piwach
Amerykańskich piwach
I chmury
Chmury płyną
I chmury
Chmury płyną
I chmury
Chmury płyną
I chmury
Chmury płyną
Zobacz, jaki tu spokój
Zobacz, jaki tu spokój
Pastuchy palą ogniska
I rzucają w nie puste puszki
Po amerykańskich piwach
Amerykańskich piwach
I droga
Droga biegnie
I droga
Droga biegnie
I droga
Droga biegnie
I droga
Droga biegnie
Zobacz, jaki tu spokój
Zobacz, jaki tu spokój
Pastuchy palą ogniska
I rzucają w nie puste puszki
Po amerykańskich piwach
Amerykańskich piwach
I rzeka
Rzeka płynie
I rzeka
Rzeka płynie
I rzeka
Rzeka płynie
I rzeka
Rzeka płynie
Zobacz, jaki tu spokój
Zobacz, jaki tu spokój
Pastuchy palą ogniska
I rzucają w nie puste puszki
Po amerykańskich piwach
Amerykańskich piwach
I cisza
Cisza spada
I cisza
Cisza spada
I cisza
Cisza spada
I cisza
Cisza spada
Zobacz, jaki tu spokój
Zobacz, jaki tu spokój
Pastuchy palą ogniska
I rzucają w nie puste puszki
Po amerykańskich piwach
Amerykańskich piwach
I świat
Świat trwa
I świat
Świat trwa
I świat
Świat trwa
I świat
Świat trwa

Kto stworzył 'Zobacz, jaki tu spokój'? Poznaj autorów i ich historię
Za każdym wielkim utworem stoi historia ludzi, którzy go stworzyli. W przypadku „Zobacz, jaki tu spokój” mamy do czynienia z połączeniem dwóch niezwykłych talentów, które razem stworzyły coś naprawdę wyjątkowego.
Edward Stachura: "Sted" poeta wędrowiec, który dał nam te słowa
Słowa piosenki „Zobacz, jaki tu spokój” są dziełem Edwarda Stachury, znanego również pod pseudonimem „Sted”. Był to jeden z najbardziej oryginalnych i wpływowych polskich poetów, prozaików i pieśniarzy drugiej połowy XX wieku. Jego twórczość, często naznaczona motywami wędrówki, poszukiwania sensu życia, wolności i bliskości z naturą, do dziś rezonuje z czytelnikami. Stachura nie tylko pisał wiersze, ale sam je śpiewał, stając się prekursorem poezji śpiewanej w Polsce. Jego życie było tak samo intensywne i pełne poszukiwań, jak jego twórczość, co moim zdaniem nadaje jego tekstom dodatkową głębię i autentyczność.
Stare Dobre Małżeństwo: Głos i melodia, które uczyniły ten wiersz nieśmiertelnym
Choć słowa należą do Stachury, to zespół Stare Dobre Małżeństwo (SDM) sprawił, że „Zobacz, jaki tu spokój” stało się ikoną polskiej poezji śpiewanej. Ich wykonanie, pełne subtelności, melancholii i szacunku dla oryginalnego tekstu, nadało wierszowi nowe życie i wprowadziło go do kanonu polskiej muzyki. SDM, z charyzmatycznym Krzysztofem Myszkowskim na czele, od lat jest synonimem gatunku, który łączy wrażliwość poetycką z akustycznym brzmieniem. To właśnie dzięki ich interpretacji utwór ten zyskał nieśmiertelność i na stałe wpisał się w świadomość wielu pokoleń Polaków.
Krzysztof Myszkowski kompozytor, który usłyszał muzykę w poezji Stachury
Kluczową postacią w muzycznej historii „Zobacz, jaki tu spokój” jest Krzysztof Myszkowski, lider i wokalista Starego Dobrego Małżeństwa. To on skomponował muzykę do wiersza Stachury, doskonale wyczuwając jego klimat i przesłanie. Jego melodia, prosta, ale niezwykle sugestywna, idealnie współgra z poetyckim tekstem, tworząc spójną i poruszającą całość. Myszkowski miał niezwykłą zdolność do "usłyszenia" muzyki w poezji, co pozwoliło mu stworzyć wiele niezapomnianych kompozycji, które stały się wizytówką SDM. Jak dla mnie, to właśnie ta synergia słów i muzyki jest sekretem sukcesu tego utworu.

Głębia słów: Analiza i interpretacja przesłania 'Jaki tu spokój'
Piosenka „Zobacz, jaki tu spokój” to prawdziwa lekcja uważności i doceniania prostoty. Jej przesłanie, choć napisane dziesiątki lat temu, jest dziś bardziej aktualne niż kiedykolwiek. Przyjrzyjmy się bliżej, co kryje się w tych z pozoru prostych słowach.
Ucieczka od zgiełku: Dlaczego motyw spokoju jest dziś ważniejszy niż kiedykolwiek?
Głównym motywem utworu jest poszukiwanie i odnajdywanie spokoju, ucieczka od zgiełku cywilizacji. W dzisiejszych czasach, gdy jesteśmy bombardowani informacjami, nieustannie podłączeni do sieci i poddani presji szybkiego tempa życia, pragnienie ciszy i wyciszenia staje się wręcz luksusem. Tekst Stachury, z jego powtarzalnym „Zobacz, jaki tu spokój”, działa jak mantra, która przypomina nam o istnieniu miejsc i stanów, gdzie czas zwalnia, a umysł odpoczywa. Uważam, że to przesłanie rezonuje z nami tak mocno, ponieważ podświadomie tęsknimy za tym, co utraciliśmy w pogoni za nowoczesnością za chwilą prawdziwego wytchnienia.
Symbolika natury: Rola pastuchów, ognisk i wiatru w tekście
W tekście Stachury natura odgrywa kluczową rolę. Pastuchy palące ogniska to symbol prostego, nieskomplikowanego życia, bliskości z ziemią i tradycją. Ognisko, z jego hipnotyzującym płomieniem, od zawsze było miejscem spotkań, opowieści i kontemplacji. Jest to symbol ciepła, bezpieczeństwa, ale też przemijania. Wiatr, chmury, droga, rzeka te elementy natury są przedstawione w ciągłym ruchu, symbolizując nieustanny przepływ życia i jego cykliczność. Ich obecność w tekście podkreśla, że spokój nie jest statyczny, lecz tkwi w harmonii z naturalnym rytmem świata, w jego nieustannej, ale jednocześnie łagodnej zmienności. Dla mnie te obrazy są niezwykle kojące i przypominają o naszej integralnej części natury.
Pochwała prostoty i "bycia tu i teraz" w filozofii piosenki
„Zobacz, jaki tu spokój” to piękna pochwała prostoty życia i filozofii „bycia tu i teraz”, czyli uważności (mindfulness). Utwór zachęca do zwracania uwagi na drobne elementy otoczenia wiatr, chmury, drogę, rzekę i do czerpania z nich ukojenia. Nie ma tu skomplikowanych metafor czy rozbudowanych opisów; jest za to bezpośrednia obserwacja i zaproszenie do wspólnego doświadczania. Powtarzające się frazy, takie jak „I wiatr, wiatr wieje”, wprowadzają w stan medytacji, pozwalając skupić się na chwili obecnej. To przesłanie jest niezwykle cenne, ucząc nas, że prawdziwy spokój często tkwi w najprostszych rzeczach, dostępnych na wyciągnięcie ręki, jeśli tylko nauczymy się je dostrzegać i doceniać.
Zagraj 'Jaki tu spokój' na gitarze: Proste chwyty i bicie
„Zobacz, jaki tu spokój” to nie tylko utwór do słuchania, ale i do grania. Jest to jedna z tych piosenek, które szybko stają się hitem ognisk i spotkań przy gitarze. Nie bez powodu wielu początkujących gitarzystów poszukuje do niej chwytów. Utwór jest stosunkowo prosty do opanowania, co czyni go idealnym wyborem dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z instrumentem. Podstawowe akordy są szeroko dostępne w internecie i często sprowadzają się do kilku podstawowych figur, co sprawia, że nauka jest przyjemna i motywująca.
Jakie bicie gitarowe najlepiej oddaje klimat piosenki? Proste wskazówki
Aby bicie gitarowe najlepiej oddawało refleksyjny i spokojny klimat piosenki, warto skupić się na delikatności i płynności. Oto kilka wskazówek:
- Delikatne, spokojne bicie: Zamiast mocnego uderzania, spróbuj grać bardziej miękko, skupiając się na płynnym przechodzeniu między akordami.
- Rytm 4/4 z akcentem na "raz": Standardowe bicie w metrum 4/4, gdzie pierwszy akcent jest lekko podkreślony, a pozostałe uderzenia są bardziej stonowane, dobrze odda spokojny charakter utworu.
- Palcowanie zamiast kostkowania: Jeśli czujesz się na siłach, spróbuj grać palcami. Delikatne palcowanie (fingerpicking) może dodać piosence jeszcze więcej intymności i melancholii.
- Zmienna dynamika: Nie bój się eksperymentować z dynamiką. Ciszej w zwrotkach, lekko głośniej w refrenach, aby podkreślić powtarzające się frazy.
Inne głosy: Muzyczne interpretacje poezji Edwarda Stachury
Twórczość Edwarda Stachury jest niezwykle bogata i inspirująca, co sprawia, że wielu artystów podejmowało się interpretacji jego wierszy. To świadczy o uniwersalności i ponadczasowości jego poezji, która potrafi przemawiać do różnych pokoleń i wrażliwości. Oprócz Starego Dobrego Małżeństwa, jego teksty wykonywali m.in. Jacek Kaczmarski, Marek Grechuta czy grupa Wolna Grupa Bukowina. Każda z tych interpretacji wnosiła coś nowego, jednocześnie zachowując ducha oryginalnego dzieła, co jest dowodem na wielkość "Steda".
Przeczytaj również: Gdzie ci mężczyźni: pełny tekst, historia i dlaczego wciąż porusza?
Dlaczego "Jaki tu spokój" to nieoficjalny hymn polskich wędrowców?
„Zobacz, jaki tu spokój” to utwór, który na stałe wpisał się w krajobraz polskiej turystyki studenckiej, rajdów pieszych i spotkań przy ognisku. Stał się on nieoficjalnym hymnem wędrowców, miłośników gór, lasów i szeroko pojętej poezji śpiewanej. Jego prostota, uniwersalne przesłanie o harmonii z naturą i łatwość w śpiewaniu sprawiły, że znalazł się w niemal każdym śpiewniku turystycznym. Przy ognisku, w otoczeniu przyjaciół, słowa Stachury nabierają szczególnego znaczenia, stając się wspólnym doświadczeniem i celebracją chwili. Warto jednak pamiętać, że w internecie można natrafić na utwór o bardzo podobnym tytule „Jaki tu spokój” wykonywany przez zespół Stauros. Chcę podkreślić, że jest to zupełnie inna piosenka, o charakterze biesiadnym, i nie należy jej mylić z poetyckim, refleksyjnym dziełem Edwarda Stachury i Starego Dobrego Małżeństwa. To ważne rozróżnienie dla każdego, kto szuka tej prawdziwej „krainy łagodności”.
