Gitara elektryczna ma standardowo sześć strun poznaj inne warianty i ich zastosowania
- Standard: Większość gitar elektrycznych ma sześć strun (E-A-D-G-H-E), co jest najbardziej uniwersalną i popularną konfiguracją.
- Gitary 7-strunowe: Posiadają dodatkową niską strunę (najczęściej H), idealne do ciężkich gatunków muzycznych, takich jak metal czy rock progresywny.
- Gitary 8-strunowe: Z dwoma dodatkowymi niskimi strunami (np. F# i H), przeznaczone do ekstremalnie niskich brzmień w djencie i metalu progresywnym.
- Gitary 12-strunowe: Każda z sześciu strun jest podwojona, co daje bogate, dzwoniące brzmienie z efektem chorusu, popularne w rocku, folku i popie.
- Gitary barytonowe: Zazwyczaj 6-strunowe, ale z dłuższą menzurą, co pozwala na niższe strojenie bez utraty napięcia strun, plasując się brzmieniowo między gitarą a basem.
- Wpływ na grę: Większa liczba strun oznacza szerszy gryf i wymaga adaptacji techniki, szczególnie w zakresie tłumienia i precyzji.
Ile strun ma gitara elektryczna? Prosta odpowiedź na to popularne pytanie
Zacznijmy od konkretów: standardowa gitara elektryczna ma sześć strun. To jest najczęściej spotykana konfiguracja, którą znajdziesz w większości sklepów muzycznych i usłyszysz w niezliczonych utworach. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z gitarą, to właśnie na takim instrumencie najprawdopodobniej będziesz grał.
Standard, który znasz: dlaczego sześć strun zdominowało świat muzyki?
Sześć strun stało się normą nie bez powodu. Ta konfiguracja oferuje idealny balans między szerokimi możliwościami harmonicznymi a komfortem i łatwością gry. Przez dziesięciolecia, od początków bluesa i rock and rolla, po współczesne gatunki, sześć strun okazało się niezwykle uniwersalne. Pozwala na granie akordów o bogatym brzmieniu, szybkich solówek, riffów i linii melodycznych, nie przytłaczając jednocześnie muzyka nadmierną złożonością. Standardowy strój, który jest punktem wyjścia dla większości gitarzystów, to od najgrubszej do najcieńszej struny: E-A-D-G-H-E.
Gdy standard to za mało: Odkryj gitary o rozszerzonym zakresie
Choć sześć strun to absolutna podstawa i wciąż najpopularniejszy wybór, świat muzyki, zwłaszcza tej cięższej i bardziej eksperymentalnej, często wymaga czegoś więcej. Muzycy poszukujący głębszych brzmień, szerszych możliwości harmonicznych czy po prostu nowych inspiracji, zaczęli sięgać po instrumenty z większą liczbą strun. To właśnie tutaj zaczyna się prawdziwa zabawa z rozszerzonym zakresem.
Siedem strun: Brama do cięższego brzmienia i nowoczesnego metalu
Gitary 7-strunowe to prawdziwa rewolucja, która na dobre zadomowiła się w świecie ciężkiej muzyki. Ich popularność eksplodowała w latach 90., szczególnie w gatunkach takich jak metal, rock progresywny czy nawet jazz fusion. Dodatkowa struna, najczęściej niska H (czasem B), pozwala na uzyskanie znacznie głębszych i potężniejszych brzmień, co jest kluczowe dla nowoczesnych riffów. Dzięki niej, mogę zejść niżej bez konieczności drastycznego obniżania stroju całego instrumentu. Na polskim rynku znajdziesz wiele świetnych modeli oferowanych przez takie marki jak Ibanez, Schecter, Jackson czy ESP/LTD, które są prawdziwymi ikonami w tej kategorii.
Osiem strun i więcej: Ekstremalne terytoria dźwięku dla fanów djentu i progresji
Jeśli siedem strun to dla Ciebie wciąż za mało, to gitary 8-strunowe przeniosą Cię w ekstremalnie niskie terytoria dźwięku. Te instrumenty są domeną gatunków takich jak djent i metal progresywny, gdzie niskie, dudniące riffy i złożone harmonie są na porządku dziennym. Posiadają dwie dodatkowe niskie struny, najczęściej F# i H, co pozwala na osiągnięcie brzmień, które plasują się niemal na granicy gitary basowej. Gra na nich to jednak spore wyzwanie. Szeroki gryf wymaga znacznej adaptacji techniki lewej ręki i precyzyjnego tłumienia nieużywanych strun. Gitary 9-strunowe to już prawdziwa rzadkość, przeznaczona dla najbardziej eksperymentalnych muzyków, które sporadycznie pojawiają się w ofertach sklepów.
Jak dodatkowe struny wpływają na brzmienie i co dają muzykowi?
Dodatkowe struny to nie tylko niższe dźwięki. To przede wszystkim rozszerzenie skali instrumentu, co otwiera przed muzykiem zupełnie nowe możliwości. Mogę grać akordy o bogatszym, pełniejszym brzmieniu, tworzyć bardziej złożone progresje harmoniczne i eksplorować nowe tekstury dźwiękowe. W ciężkiej muzyce to szansa na jeszcze potężniejsze riffy i głębsze breakdowny, a w bardziej progresywnych gatunkach na swobodniejsze poruszanie się po różnych rejestrach i tworzenie unikalnych pejzaży dźwiękowych. To narzędzie, które pozwala mi przekraczać granice kreatywności i znajdować własny, niepowtarzalny głos.

Nie tylko w dół! Czym jest i jak brzmi gitara 12-strunowa?
Kiedy mówimy o gitarach z większą liczbą strun, często myślimy o rozszerzaniu zakresu w dół, czyli o niższych dźwiękach. Gitara 12-strunowa to jednak zupełnie inna bajka. Tu nie chodzi o schodzenie w basowe rejony, ale o wzbogacenie i "zagęszczenie" brzmienia standardowych sześciu strun. To instrument o unikalnym charakterze, który potrafi zaczarować słuchacza swoją pełnią i blaskiem.
Podwójne struny i efekt chorusu: magia gitar dwunastostrunowych
Tajemnica gitary 12-strunowej tkwi w jej konfiguracji: każda ze standardowych sześciu strun ma swoją parę. Cztery niższe struny (E, A, D, G) są podwojone struną strojono o oktawę wyżej, natomiast dwie najwyższe (H, E) są zdwojone unisono. Co to daje? Efekt jest oszałamiający! Instrument brzmi znacznie pełniej, bogaciej i zyskuje naturalny, przestrzenny efekt chorusu. Dźwięk jest dzwoniący, błyszczący i bardzo rezonujący, co sprawia, że gitara 12-strunowa jest idealna do akordowego grania i tworzenia gęstych tekstur dźwiękowych. To brzmienie, które trudno pomylić z czymkolwiek innym.
W jakich gatunkach muzycznych najczęściej usłyszysz ten instrument?
Ze względu na swoje charakterystyczne, bogate brzmienie, gitary 12-strunowe są szczególnie cenione w gatunkach, gdzie liczy się pełnia i harmonijne bogactwo. Najczęściej usłyszysz je w rocku, folku i muzyce pop. Wiele klasycznych rockowych ballad i akustycznych utworów zyskało swój niepowtarzalny urok właśnie dzięki gitarze 12-strunowej. To instrument, który potrafi dodać blasku i głębi każdej kompozycji.
Gitara barytonowa: czy to instrument z większą liczbą strun?
Wielu gitarzystów, zwłaszcza tych początkujących, często myli gitarę barytonową z instrumentami 7- lub 8-strunowymi, sądząc, że ma ona więcej strun. To błąd! Gitara barytonowa zazwyczaj ma standardowo sześć strun, tak jak większość gitar elektrycznych. Jej wyjątkowość leży w zupełnie innym aspekcie, który ma kluczowe znaczenie dla jej brzmienia i zastosowania.
Menzura kontra liczba strun: Kluczowa różnica, którą musisz znać
Kluczową cechą, która odróżnia gitarę barytonową, jest jej znacznie dłuższa menzura. Podczas gdy standardowa gitara elektryczna ma menzurę w okolicach 25 cali, w gitarach barytonowych wynosi ona od 27 do nawet 30 cali. Ta dodatkowa długość gryfu jest absolutnie fundamentalna. Pozwala mi na stosowanie znacznie niższego strojenia często o kwartę, kwintę, a nawet oktawę w dół w porównaniu do standardowego E przy jednoczesnym zachowaniu odpowiedniego napięcia strun. Bez dłuższej menzury, struny w tak niskich strojach byłyby po prostu zbyt luźne i brzmiałyby nieczysto.
Do czego służy gitara barytonowa i kto powinien się nią zainteresować?
Gitara barytonowa brzmieniowo plasuje się gdzieś pomiędzy standardową gitarą a basem. Jej dźwięk jest głęboki, masywny i doskonale sprawdza się w tworzeniu ciężkich, dudniących riffów, ale także w dodawaniu specyficznych, mrocznych tekstur brzmieniowych. To instrument idealny dla muzyków szukających niższych strojeń, którzy chcą zachować klarowność i sustain strun. Jest popularna w cięższych odmianach rocka i metalu, ale także w muzyce filmowej, gdzie jej unikalne brzmienie potrafi stworzyć niesamowity klimat. Jeśli szukasz instrumentu, który pozwoli Ci eksplorować nowe, głębokie rejony dźwięku bez konieczności przechodzenia na bas, baryton to strzał w dziesiątkę.
Jak liczba strun zmienia zasady gry? Wpływ na technikę i komfort
Dodanie strun do gitary to nie tylko kwestia brzmienia. To również znacząca zmiana w ergonomii i technice gry. Jako gitarzysta, muszę przyznać, że przesiadka z sześciu na siedem, a tym bardziej na osiem strun, wymaga całkowitej adaptacji i przemyślenia wielu dotychczasowych nawyków. Komfort gry i technika to dwa aspekty, które są nierozerwalnie związane z liczbą strun w instrumencie.
Szerszy gryf i nowe wyzwania: jak dostosować swoją technikę?
Większa liczba strun nieuchronnie wiąże się z szerszym gryfem. To podstawowa zmiana, która wpływa na technikę lewej ręki. Muszę rozciągać palce na większej powierzchni, a to wymaga czasu i ćwiczeń. Kluczowym wyzwaniem staje się również tłumienie nieużywanych strun. Im więcej strun, tym większe ryzyko niechcianych rezonansów i brudnego brzmienia. Wymaga to niezwykłej precyzji i wypracowania nowych technik tłumienia, zarówno prawą, jak i lewą ręką. Początkowo może to być frustrujące, ale z czasem staje się drugą naturą.
Czy więcej strun zawsze oznacza, że jest trudniej?
Odpowiadając wprost: zazwyczaj tak, więcej strun oznacza, że jest trudniej, przynajmniej na początku. Szerokość gryfu, konieczność zarządzania większą liczbą strun i precyzyjne tłumienie to wyzwania, które wymagają cierpliwości i poświęcenia. Jednakże, nie oznacza to, że jest to niemożliwe, ani że nie warto. Wręcz przeciwnie! Te dodatkowe struny otwierają zupełnie nowe możliwości kreatywne. Pozwalają mi na tworzenie bardziej złożonych riffów, akordów i linii melodycznych, które byłyby niemożliwe na standardowej gitarze. To trudność, która z nawiązką wynagradza się nowymi horyzontami muzycznymi.
6, 7, 8 czy 12? Podpowiadamy, która gitara będzie dla Ciebie najlepsza
Wybór odpowiedniej gitary to bardzo osobista decyzja, która zależy od Twoich preferencji muzycznych, stylu gry i celów. Po tym, jak omówiliśmy różne konfiguracje, pora na krótkie podsumowanie, które, mam nadzieję, pomoże Ci podjąć świadomą decyzję.
Rock, blues, pop: kiedy sześć strun w zupełności wystarczy
Jeśli Twoje serce bije w rytmie rocka, bluesa, popu, jazzu czy funku, a uniwersalność i komfort są dla Ciebie priorytetem, gitara 6-strunowa będzie najlepszym wyborem. To standard, który sprawdzi się w niemal każdym gatunku i pozwoli Ci opanować podstawy, a następnie rozwijać się bez ograniczeń. Większość legendarnych gitarzystów swoją karierę zbudowała właśnie na sześciu strunach.
Jesteś fanem metalu? Zastanów się nad siedmioma lub ośmioma strunami
Dla fanów metalu, djentu, rocka progresywnego i innych ciężkich gatunków, gitary 7- lub 8-strunowe są wręcz niezbędne. Jeśli szukasz potężnych, niskich riffów, chcesz eksplorować rozszerzony zakres i tworzyć brutalne brzmienia, te instrumenty otworzą przed Tobą nowe możliwości. Pamiętaj jednak, że wymagają one adaptacji techniki i większej precyzji.
Przeczytaj również: Co to jest gitara elektryczna? Kompletny przewodnik dla początkujących.
Szukasz unikalnego, bogatego brzmienia? Rozważ gitarę dwunastostrunową
Jeśli marzysz o bogatym, pełnym, dzwoniącym brzmieniu z naturalnym efektem chorusu, gitara 12-strunowa jest dla Ciebie. Idealnie sprawdzi się w folku, rocku akustycznym i popie, dodając Twoim kompozycjom niezaprzeczalnego uroku i głębi. To instrument, który potrafi wzbogacić każdą aranżację i nadać jej wyjątkowy charakter.
