Najkrótsza odpowiedź na pytanie, ile strun ma gitara, jest prosta: standardowa gitara ma sześć strun. W praktyce temat jest jednak trochę szerszy, bo spotkasz też gitary 7-, 8- i 12-strunowe, a przy okazji łatwo pomylić gitarę z instrumentem pokrewnym, takim jak gitara basowa. W tym tekście pokazuję, jak wygląda to w różnych typach instrumentów, dlaczego liczba strun się zmienia i na co zwrócić uwagę przed zakupem albo pierwszą lekcją gry.
Najważniejsze informacje w skrócie
- Najczęściej spotykana gitara ma 6 strun i to właśnie ona jest punktem odniesienia w nauce gry.
- W gitarach klasycznych, akustycznych i elektrycznych standardem są zwykle sześciostrunowe konstrukcje.
- Gitara 12-strunowa ma 6 par strun, dzięki czemu brzmi pełniej i bardziej „dzwoniąco”.
- Modele 7- i 8-strunowe służą głównie do niższych strojów i cięższego, bardziej nowoczesnego brzmienia.
- Gitara basowa zwykle ma 4 struny, czasem 5 lub 6, ale to osobna kategoria instrumentu.
- Dla początkujących najbezpieczniejszym wyborem jest zazwyczaj gitara 6-strunowa, bo daje największą bazę materiałów i ćwiczeń.
Standardowa gitara ma sześć strun
W gitarze klasycznej, akustycznej i elektrycznej najczęściej spotkasz sześć strun. To standard, który dominuje od dziesięcioleci, bo dobrze łączy wygodę gry, szeroki zakres akordów i uniwersalne brzmienie. W stroju standardowym są to dźwięki E-A-D-G-H-E, czyli układ, na którym opiera się ogromna część repertuaru, tabulatur i lekcji dla początkujących.
Z mojego punktu widzenia to właśnie sześć strun jest rozsądnym punktem odniesienia dla większości osób. Jeśli ktoś zaczyna naukę albo chce po prostu grać piosenki przy ognisku, ten wariant daje najwięcej możliwości przy najmniejszym ryzyku, że instrument okaże się zbyt wymagający. To dlatego warto najpierw zrozumieć standard, a dopiero potem patrzeć na wyjątki.
Od samej liczby strun ważne bywają też materiał i napięcie strun, ale to już wpływa bardziej na komfort i charakter gry niż na odpowiedź na podstawowe pytanie. Gdy ten punkt jest jasny, łatwiej przejść do tego, jak liczba strun zmienia się między poszczególnymi typami gitar.

Jak liczba strun różni się między typami gitar
W praktyce najwięcej zamieszania powoduje to, że słowo „gitara” obejmuje kilka bardzo różnych instrumentów. Poniższa tabela porządkuje najczęstsze przypadki i pokazuje, kiedy standard to sześć strun, a kiedy liczba jest już wyraźnie inna.
| Typ instrumentu | Standardowa liczba strun | Co to oznacza w praktyce | Najczęstsze zastosowanie |
|---|---|---|---|
| Gitara klasyczna | 6 | Nylonowe struny, miększe odczucie pod palcami, wygodny start | Nauka, repertuar klasyczny, flamenco, granie palcami |
| Gitara akustyczna | 6 | Najczęściej stalowe struny i pełniejsze, głośniejsze brzmienie | Piosenka autorska, folk, pop, akompaniament |
| Gitara elektryczna | 6 | Standard dla rocka, bluesa i jazzu, duża elastyczność brzmieniowa | Scena, nagrania, efekty, solówki |
| Gitara 12-strunowa | 12 | Struny są sparowane, co daje bogatszy i bardziej iskrzący dźwięk | Strumming, nagrania, szerokie brzmienie akordów |
| Gitara 7-strunowa | 7 | Dodatkowa niska struna poszerza dół pasma | Metal, nowoczesne riffy, część jazzu |
| Gitara 8-strunowa | 8 | Jeszcze większy zakres i mocniejszy dół, ale też większa trudność | Prog metal, eksperymenty, bardzo niskie stroje |
| Gitara basowa | 4-6 | Osobny instrument, zwykle nie zastępuje klasycznej gitary | Rytm, fundament harmoniczny, linie basu |
Najważniejszy wniosek jest prosty: jeśli ktoś mówi o „zwykłej gitarze”, prawie zawsze chodzi o model 6-strunowy. Gdy pojawia się liczba 7, 8 albo 12, wchodzimy już w instrument o konkretnym zastosowaniu i wyraźnie innym charakterze brzmieniowym. To właśnie te wyjątki najlepiej tłumaczą, dlaczego jedno ogólne pytanie potrafi mieć kilka poprawnych odpowiedzi.
Kiedy liczba strun rośnie, instrument zwykle nie staje się „lepszy” w sensie ogólnym. Staje się po prostu bardziej wyspecjalizowany, a to prowadzi nas do sensu tych wariantów.
Dlaczego niektóre gitary mają więcej strun
Gitara 7-strunowa daje więcej dołu
Dodanie siódmej struny zwykle oznacza niższy dźwięk, najczęściej w rejonie niskiego B. Taki układ daje mocniejszy dół i pozwala grać cięższe riffy bez ciągłego schodzenia ze strojem standardowym. W praktyce najczęściej sięga po niego metal, prog-rock i część gitarzystów jazzowych, którym zależy na szerszym zakresie dźwięków.
Gitara 8-strunowa idzie jeszcze dalej
Wersja 8-strunowa rozszerza zakres jeszcze mocniej, ale wymaga już większej kontroli lewej ręki i bardzo świadomego podejścia do stroju oraz techniki. To nie jest instrument „dla każdego, kto chce więcej”. Jeśli ktoś nie ma jeszcze opanowanych podstaw na sześciu strunach, dodatkowe dwie mogą bardziej utrudnić grę niż pomóc.
Gitara 12-strunowa nie brzmi po prostu dwa razy głośniej
Dwunastostrunowa gitara ma sześć par strun, czyli po dwie struny przypadające na każdy dźwięk. Taki układ tworzy szerokie, lekko „chóralne” brzmienie, które świetnie sprawdza się przy akordach i otwartych, dźwięcznych partiach. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że gra na niej jest trudniejsza: docisk jest większy, strojenie bardziej pracochłonne, a bending czy szybkie pasaże są mniej wygodne niż na standardowej szóstce.
Przeczytaj również: Gitara elektryczna: 6, 7, 8 czy 12 strun? Wybierz idealną!
Gitara basowa to osobna historia
Gitara basowa bywa wrzucana do jednego worka z gitarami, ale to w praktyce inny instrument. Najczęściej ma 4 struny, czasem 5 lub 6, a jej rola polega na budowaniu fundamentu rytmicznego i harmonicznego. Jeśli ktoś pyta o liczbę strun w gitarze, dobrze jest od razu rozróżnić zwykłą gitarę od basu, żeby nie pomieszać dwóch różnych ścieżek nauki.
Właśnie dlatego większa liczba strun ma sens tylko wtedy, gdy stoi za nią konkretna potrzeba muzyczna. Jeśli tej potrzeby nie ma, bardziej opłaca się zostać przy sześciu strunach i skupić się na technice oraz repertuarze.
Jak sprawdzić liczbę strun przed zakupem albo pierwszą lekcją
W sklepie albo w ogłoszeniu internetowym najprościej zacząć od rzeczy oczywistych: policzyć struny oraz sprawdzić opis modelu. To banalne, ale zaskakująco często działa lepiej niż poleganie na samym wyglądzie instrumentu, bo część gitar z zewnątrz wygląda bardzo podobnie.
- Sprawdź, ile strun biegnie od główki do mostka, a nie tylko ile jest kluczy stroikowych.
- W gitarze 12-strunowej struny są sparowane, więc na gryfie widzisz 6 podwójnych kursów.
- W opisie szukaj sformułowań typu „6-string”, „7-string” albo „12-string”, bo to najbardziej jednoznaczny sygnał.
- Nie myl gitary z basem: bas może mieć 4, 5 lub 6 strun, ale nie zastępuje zwykłej gitary w nauce akordów.
- Zwróć uwagę także na grubość strun i menzurę, czyli długość czynnej części struny, bo to one mocno wpływają na wygodę gry.
Przy pierwszym kontakcie z instrumentem liczy się nie tylko liczba strun, ale też ich naprężenie i rozstaw. Dwie gitary mogą mieć po sześć strun, a mimo to jedna będzie wyraźnie wygodniejsza dla początkującego niż druga. To dobry moment, żeby przejść od samego liczenia do realnego wyboru instrumentu.
Co wybrać na start, gdy dopiero zaczynasz grać
Jeśli zaczynasz od zera, najczęściej doradzam sześciostrunową gitarę klasyczną albo akustyczną. Klasyczna bywa łagodniejsza dla palców dzięki nylonowym strunom, a akustyczna daje mocniejszy, bardziej „piosenkowy” charakter. W obu przypadkach łatwiej znaleźć lekcje, akordy, tabulatury i repertuar dopasowany do poziomu początkującego.
Po 7- albo 8-strunową gitarę warto sięgać wtedy, gdy naprawdę wiesz, po co to robisz. Jeśli grasz cięższe style i potrzebujesz niższego zakresu, taki wybór ma sens. Jeśli jednak chcesz po prostu nauczyć się akordów, rytmu i podstawowej techniki, dodatkowe struny tylko skomplikują start.
Dwunastostrunówka kusi pełnym, efektownym brzmieniem, ale nie jest najlepszą pierwszą gitarą. W praktyce szybciej zniechęca niż pomaga, bo wymaga większej siły i dokładności. Gdy doradzam komuś pierwszy instrument, patrzę przede wszystkim na wygodę, repertuar i cel gry, a dopiero potem na efektowność samej konstrukcji.
Co zapamiętać, żeby nie kupić instrumentu ponad potrzeby
Najprostszy skrót brzmi tak: standardowa gitara ma 6 strun, a każdy wariant ponad to służy konkretnemu brzmieniu albo stylowi gry. To dobra zasada zarówno dla osób uczących się, jak i dla tych, którzy chcą kupić drugi instrument do bardziej wyspecjalizowanych zastosowań.
Jeżeli zależy Ci na uniwersalności, zaczynaj od szóstki. Jeśli chcesz niższego, cięższego brzmienia, sprawdzaj gitary 7- lub 8-strunowe. Jeśli potrzebujesz szerokiego, dzwoniącego akordu do nagrań albo grania akustycznego, rozważ 12-strunową, ale dopiero wtedy, gdy wiesz, że udźwigniesz jej wymagania.
W gitarach, tak jak w wielu instrumentach, więcej nie znaczy automatycznie lepiej. Znaczy po prostu inaczej, a najlepszy wybór to ten, który pasuje do muzyki, poziomu i sposobu grania, jaki naprawdę Cię interesuje.
